Poniższa piosenka to w zasadzie wyliczanka, pochodząca z płyty Bretonne, jakże charakterystyczna dla muzyki regionu z którym związana jest Nolwenn Leroy. Wcześniej nie było okazji żeby rozwijać wątek, ale skoro prezentuję utwór z jej płyty wypadałoby coś więcej napisać, jeżeli nie o niej samej to przynajmniej trochę o tym epizodzie z jej twórczości.
Z pochodzenia Nolwenn jest Bretonką i pewnie m.in. dlatego związała się w sensie twórczym z Alan'em Stivell'em - jest on autorem 3 innych utworów znajdujących się na tym albumie, co przy okazji zaowocowało m.in. późniejszym wspólnym występem w Olympi. Utwór pt. La Jument De Michao został skomponowany przez grupę Tri Yann i również jak najbardziej odpowiada konceptowi wydawnictwa.
Nolwenn wydała przed Bretonne cztery płyty, ale nie odnosiły się one aż tak do jej korzeni. Album ten jest głównie poświęcony muzyce właśnie bretońskiej i celtyckiej - znajdziemy tu kompozycje, które nawiązują do tradycyjnej muzyki irlandzkiej i folkowego rock'a.
Jeżeli poszukujecie czegoś mniej zobowiązującego, ale bardzo energetycznego i przyjemnego na dzisiejszy dzień - zapraszam.
Utwór: La Jument De Michao
Wykonawczyni: Nolwenn Leroy
Album: Bretonne (2010)